Raport Google przygotowany na podstawie najpopularniejszych wyszukiwań Polek i Polaków wskazuje, że rok 2017 bezsprzecznie należał do grzybów i tureckich seriali. Według badania Gemius PBI za listopad 2017 roku 96,14 polskich internautów korzysta z wyszukiwarki Google, co oznacza, że mniej niż co dwudziesty Polak nie dzieli się z nią swoimi problemami. Oznacza to także, że trendy wyszukiwania dają często znacznie lepszy obraz poglądów i problemów społeczeństwa niż złożone badania, gdyż próba badawcza obejmuje niemal całą populację.

Grzyby w natarciu

Twórcy przeglądarki przygotowują zestawienia w oparciu o kategorie, takie jak seriale, przepisy, ludzie oraz wydarzenia. Publikowane są również rankingi zapytań zaczynających się od takich słów jak „dlaczego...” czy „gdzie...”.

Zestawienie wyszukiwań zaczynających się od słowa „jak...” otwiera pytanie „jak suszyć grzyby”. Na tej samej liście znajduje się również „jak mrozić grzyby” (miejsce 5), które to zapytanie okazało się nawet ważniejsze, niż „jak wypełnić wniosek o 500 plus” (miejsce 6). Zestawienie zamykają dwa grzybowe pytania „jak przyrządzić kanie?” oraz „jak długo gotować grzyby?”.

Grzyby królują również w zestawieniu przepisów. Choć otwiera go pytanie o przepis na kopytka, to miejsce 3, 4 i 5 dumnie dzierżą odpowiednio grzyby marynowane, grzyby w occie oraz kania.

Grzyby znajdują się również w zestawieniu wyszukiwań zaczynających się na „Gdzie...” we frazie „Gdzie na grzyby” na miejscu piątym. Popularniejsze okazały się na przykład „Gdzie boli trzustka”(3) oraz „gdzie kupić fidget spinner”(4).

Seriale z Polski i Turcji

Wraz z ofensywą „Wspaniałego Stulecia” w telewizji polskiej Turcja przestała się kojarzyć ze dywanami i wakacjami typu all inclusive, a zaczęła z telewizyjnymi superprodukcjami.

Zestawienie najpopularniejszych seriali otwiera Ucho Prezesa, satyryczny serial internetowy komentujący bieżące wydarzenia polityczne. Jednak już na drugim miejscu znajduje się „Tylko z tobą”, turecki serial opowiadający o perypetiach sercowych młodego biznesmena ze Stambułu.

Kolejne miejsce zajmuje polski serial „Diagnoza”. Miejsca 4 i 5 przypadają kolejnym tureckim serialom – Elif oraz Grzech Fatmagul. Polscy producenci nie powinni jednak się załamywać telewizyjną zemstą za odsiecz wiedeńską. Rodzime seriale obecne są bowiem w zestawieniu popularnych zadawanych wyszukiwarce Google pytań rozpoczynających się słowem „dlaczego”. W tej kategorii zmysły Polakow najbardziej rozpalało pytanie „Dlaczego nie ma Na dobre i na złe?”, co okazało się nawet ważniejsze niż odpowiedź na pytanie „Dlaczego masło drożeje?”. Z kolei na miejscu szóstym znalazło się pytanie „Dlaczego Tomek odchodzi z M jak Miłość?”.

Zestawienie przygotowane przez Google wyraźnie wskazuje, że znudzeni grzybobraniem internauci czują się generalnie zawiedzeni ofertą polskiej telewizji i szukają alternatywy, przede wszystkim na tureckim rynku. Zanim jednak Tolgahan Sayışman oraz Amine Gülşe zastąpią w powszechnej świadomości Marcina Mroczka i Kasię Cichopek polscy odbiorcy mogą natrafić na inną, ciekawszą alternatywę, której popularność zwiastować może pytanie „Dlaczego warto czytać książki?” (miejsce 9 zaraz po „Dlaczego artyści rezygnują z Opola).